Problem imigrantów z bliskiego wschodu jest szeroko omawiany w mediach krajowych i w zasadzie nie dotyczy naszej okolicy. Nie znaczy to jednak, że z imigrantami problemu mieć nie będziemy – to będą tylko inni imigranci niż Ci, o których mówi się najwięcej. W najbliższych latach grozi nam masowa, na skalę naszej gminy, imigracja ze Szczecina.

Wielokrotnie omawiany problem niszczenia Puszczy Bukowej ma następstwa idące dużo dalej, niż dewastacja przyrody. Jeśli nie zdążymy zareagować, teren przekształcany obecnie w działki budowlane stanie się niedługo gigantycznym placem budowy, na którym osiedlą się setki rodzin ze szczecińskiej aglomeracji. Skutki takiego napływu ludności przewrócą życie w naszej gminie do góry nogami.

W pierwszej kolejności gminne drogi rozjeżdżać zaczną dziesiątki maszyn budowlanych i samochodów nowych mieszkańców. Tworzone przez nie zniszczenia, hałas, spaliny i tłok upodobnią okolicę do szczecińskich przedmieść, takich jak Mierzyn i Przecław.  Tylko że w naszym wypadku będziemy skazani na dużo gorszą i mniej rozbudowaną infrastrukturę.

Nowa miejscowość, która ma powstać na odrolnionym terenie będzie potrzebowała linii energetycznych, kanalizacji, dróg lokalnych, miejsc w szkołach i przedszkolach, dostępu do usług komunalnych i administracji. Za wszystko to zapłaci gmina, przeznaczając na to pieniądze z budżetu, które mogłyby sfinansować inwestycje w miejscowościach już istniejących. Sprzedaż działek budowlanych przyniesie wielomilionowy zysk ich właścicielom, a koszt napływu nowych właścicieli poniesie ogół mieszkańców.

Warto się zastanowić, jak wpłynie pojawienie się nowych mieszkańców (co najmniej 400 osób) w kolejkach do urzędów, przedszkola, czy lekarza. Oczywiście będą oni również płacić w gminie podatki – ile lat jednak potrwa zanim sfinansują one same poczynione na ich rzecz inwestycje gminne? Ile lat potrwa, zanim zorganizowana zostanie rozbudowa instytucji publicznych, która dostosuje ich rozmiar do takiego zwiększenia populacji w gminie?

Na koniec, gdy przetrwamy już okres totalnej dezorganizacji po pojawieniu się imigrantów, pozostaje kwestia ich wpływu na nasz samorząd. Już za pięć lat, co dziesiąty mieszkaniec gminy może być osobą napływową. Później będzie ich jeszcze więcej. Traktując gminę, jak zwyczajną sypialnię, pracując w Szczecinie lub Gryfinie, nie znając okolicy, ani sąsiadów, w decydujący sposób wpłyną na wybór odpowiadających im nowych władz. Sprzyjających dalszej imigracji.

Masz prawo nie interesować się losem jednego z ostatnich naturalnych obszarów w tej części Polski. Masz prawo nie oburzać się na zmiany forsowane przez lokalną elitę samorządowo-biznesową. Za kilka lat Twój brak zainteresowania może się skończyć zaglądającym Ci w okno imigrantem zaraz za Twoim płotem. Wtedy będzie już za późno.

Imigranci w Starym Czarnowie?https://i2.wp.com/czarnowo.com.pl/wp-content/uploads/2016/08/excavators-800996_1280.jpg?fit=1024%2C682https://i2.wp.com/czarnowo.com.pl/wp-content/uploads/2016/08/excavators-800996_1280.jpg?resize=150%2C150NieTakieStareCzarnowoArtykułygmina Stare Czarnowo,imigranci,Puszcza Bukowa,rozbudowa Stare Czarnowo
Problem imigrantów z bliskiego wschodu jest szeroko omawiany w mediach krajowych i w zasadzie nie dotyczy naszej okolicy. Nie znaczy to jednak, że z imigrantami problemu mieć nie będziemy – to będą tylko inni imigranci niż Ci, o których mówi się najwięcej. W najbliższych latach grozi nam masowa, na...